czwartek, 15 maja 2014

Zamek jest sexy!

Trzy w jednym: prostota, funkcjonalność i lekki pieprz :-)

Spódnica nic nadzwyczajnego - ot, sprawdzony wykrój z Szycia Krok po Kroku 2/2010 #2A (bardzo podstawowy, tak bardzo, że nie da się już bardziej) plus materiał nie-wiadomo-co, ale ładny.
 

Czym by ją jakoś urozmaicić? Czym dodać bigla?  Czym ją odzwyczajnić? Zamkiem! Ale nie byle jakim. To jest zamek alfa i omega, czyli od samej góry do samego dołu, jak strzelił.

Spódnica super, fajnie się ją nosi, gorzej ze zdejmowaniem - trochę wygibasów trzeba ;-)



Zupełnie nie wiem, dlaczego, kiedy zwracam uwagę na kierunek otwierania zamka wszyscy robią "uuuu..." ;-)

31 komentarzy:

  1. no no no, a zamek jak pięknie wszyty, pozazdrościć;-)Bardzo fajna spódnica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) A zamek rzeczywiście pierwszy raz wyszedł równo - pewnie dlatego, że zszywałam dwa kawałki materiału na płask bez żadnych zakrętasów.

      Usuń
  2. "Uuuuuu!" super! spódniczka i w ogóle całość Ciebie ;-) Zamek wyjątkowo dobrze komponuje się z tkaniną spódniczki i efekt bardzo mi się podoba! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad srebrnym, ale stanęło na złotym - na bogato, a co! ;-)

      Usuń
  3. Super ciuch wyszedł, ekstra materiał!

    OdpowiedzUsuń
  4. uuuuu! Pierwsza klasa! Pięknie wszyty zamek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny materiał i fajna spódniczka :) Żeby uniknąć gimnastyki przy zapinaniu polecam zamki suwaki dwubiegowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzisz - dzięki! Pomysł do zanotowania na zaś :-)

      Usuń
  6. Świetny materiał i z tym zamkiem super pomysł:) I ta Twoja figura...do pozazdroszczenia :) Patrząc na spódniczkę przypomina mi się historia mojej koleżanki, która w sukience z zamkiem na całej długości tyłu, śmigała tramwajem...i ktoś wpadł na pomysł, aby sprawdzić czy zamek faktycznie działa czy to tylko atrapa...;) no cóż było zabawnie, tylko jakoś moja koleżanka średnio się uśmiała ;) Także, uważaj na tych "ciekawskich" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bosz.. dobrze, że do góry trudniej rozpiąć niż w dół.. Ale powiem szczerze, że samą mnie czasem korci, kiedy widzę u kogoś taki zamek po całej długości ;-))

      Usuń
  7. Świetna! Też mi się marzy spódnica z bardzo widocznym metalowym zamkiem ale jeszcze nie nauczyłam sie zamków tak ładnie wszywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzebałam w blogerze i wywaliłam niechcący Twój komentarz do spamu :-( Dobrze, że udało mi się go odzyskać, niestety moja odpowiedź zniknęła jak sen jaki złoty :-(
      A pisałam chyba, że akurat takie wszywanie zamka jest najbanalniejsze, bo nie ma żadnych newralgicznych miejsc w stylu punkt zbiegu zamka z dalszą częścią szwu. Szyje się po prostu tak: ziuuuu..! i tyle ;-))

      Usuń
  8. Doskonała, a zamek bardzo oryginalny i nic dziwnego, że ludzie zwracają na niego uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Mam tylko nadzieję, że tacy "ciekawscy" nie będą zwracać ;-))

      Usuń
  9. Śliczny materiał! Świetny miałaś pomysł, żeby uszyć z niego spódnicę, a do tego ten zamek :) Rzeczywiście nasuwa się 'uuuu' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że się podoba :-)

      Usuń
  10. Ojjojoj :) Mogłaś wybrac zamek z dwoma suwakami wtedy nie musiałabyś się tak gimnastykować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie już mnie Liwias oświeciła ;-)

      Usuń
  11. oryginalnie i z niespodzianką ;) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, niespodziankę to miałabym, gdyby ktoś (jak pisała Oliwkowo) chciał niespodziewanie sprawdzić, czy się zamek rozpina do końca ;-))
      Dziękuję :-)

      Usuń
  12. Suuuuuper :D Myślałam niedawno o zamku do spódnicy jako taki właśnie akcencie, ale na to nie wpadłam! Ukłony do samej podłogi!
    A ta spódnica, to krój własny, czy jakiś "gotowiec"?? Bo mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to, tak jak pisałam, gotowiec z najprostszej spódnicy z dwóch części (przód/tył, zamek z boku). Tylną część rozcięłam na środku, dodałam po 1,5 cm zapasu i wszyłam zamek jak leci od góry do dołu. Dodatkowo zwęziłam spódnicę ku dołowi. Ot, cała filozofia :-)

      Usuń
  13. Świetny materiał - ogromnie mi się podoba. Pomysł z zamkiem godzien opatentowania :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zamek rzeczywiście daje efekt, ale następnym razem za radą dziewczyn użyję dwustronnego.

      Usuń
  14. Fajna spódnica. PS.mam takie same meble.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny materiał, a z zamkiem wygląda genialnie !

    OdpowiedzUsuń
  16. Zrobiłam swoją wersję :) http://improwizujac.blogspot.com/2014/11/niezwyka-maa-czarna.html

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie ślad - choćby uśmiech, słowo lub komentarz do tego, co piszę i pokazuję. To niezwykle motywuje, a dyskusje i porady jeszcze bardziej! :-)